Zastanawiałam się jaki tytuł nadać temu postowi. Chciałam żeby był interesujący
i oczywiście zachęcający do lektury. Jednak słowo przyjaźń, "wielkie słowo" które może dla nas oznaczać tak inne rzeczy kryje w sobie bardzo dużo zagadnień.
i oczywiście zachęcający do lektury. Jednak słowo przyjaźń, "wielkie słowo" które może dla nas oznaczać tak inne rzeczy kryje w sobie bardzo dużo zagadnień.
Ponieważ jestem jedynaczką, mam ostatnio sporo przemyśleń na temat tego, czym jest dla mnie przyjaźń i kto tak naprawdę jest dziś moim przyjacielem. Przyjaźń to wielkie słowo i czasem używamy go nad wyraz. Czasem też rzeczywiście nie potrafimy ocenić kto jest naszym prawdziwym przyjacielem, szczególnie kiedy jesteśmy młodzi. Spotykamy świetnych, interesujących ludzi, z którymi czujemy się dobrze, ale nie wszyscy muszą być, a niewielu tak naprawdę będzie lub okaże się naszymi przyjaciółmi. Myślę że jest to proces wieloletni i na przestrzeni lat dopiero tak naprawdę możemy ocenić na kogo rzeczywiście możemy liczyć, pomimo że czasem mieszka w innym kraju niż my, kto naprawdę dobrze nam życzy, komu możemy powierzyć wszystko i wiemy że zawsze zachowa to dla siebie, a nie będzie robił z tego sensacji omawiając to szczegółowo z obcymi nam ludźmi. Nikt z nas nie jest do końca bezinteresowny, bo prawdziwy altruizm to rzadkość. Jednak przyjaciel w relacji z nami powinien szczerze interesować się nami, a nie robić to głównie we własnym interesie. Choć w kontekście relacji oczywiście nikt z nas nie jest wyłącznie bezinteresowny, bo każdy tak naprawdę potrzebuje kogoś na kogo może liczyć. Jednak są osoby które ewidentnie szukają w relacji korzyści dla siebie. Przyjaźń powinna też być dla mnie relacją obustronną gdzie obie strony zabiegają o ten kontakt i o spotkania rzecz jasna. Definicji na przyjaźń jest wiele, a każdy z nas ma także własną. Moja jest właśnie taka.
Na szczęście mam swoich życiu kilka takich osób. Są to wieloletnie znajomości. Życie jest bardzo zaskakujące i okazuje się ze na każdym jego etapie możemy poznać kogoś wyjątkowego. Możemy też stworzyć nową paczkę świetnych znajomych, a każda relacja będzie ewoluowała. Jednak zanim użyjemy słowa przyjaźń poczekajmy cierpliwie zanim rzeczywiście podobnie jak w związku przeżyjemy coś ważnego z ta drugą osobą, coś co może nas rozwalić ale jeśli nas nie rozwali to na pewno nas zbuduje. Po takim doświadczeniu, po którym obie strony wiedzą że mogą na siebie liczyć otwierają się dopiero wrota do prawdziwej przyjaźni, którą całe życie należy pielęgnować aby rzeczywiście powstała i trwała jak najdłużej... ;)
Psy pokazują nam w piękny sposób jak kochać i jak być wspaniałym przyjacielem. Mówiąc o przyjaźni nie mogę nie wspomnieć o moich największych przyjaciołach, tych czworonożnych. :)
A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Pa!