środa, 25 lipca 2012

Mazurskie klimaty - lokalnie :)

Często zaglądamy do pobliskiej, zaprzyjaźnionej stadniny klik . Jest tam naprawdę sielski klimat... Stoi sobie urokliwa, drewniana stodoła, w pobliskich budynkach gospodarczych koniki mają zaaranżowane stajnie, a dookoła rozpościera się piękny, malowniczy widok. Pagórkowaty padok, na którym posilają się koniki, jest tuż obok bajkowego, starego lasu, a trochę niżej dostrzec można urokliwe meandry rzeki Łyny.

Czy podziałałam na Waszą wyobraźnię?
Mam nadzieję, że tak :).

Jeśli nie macie pomysłu na wakacyjny kierunek, albo zastanawiacie się gdzie na Mazury, odpowiem krótko: właśnie tu :).



No, nie narzekam, mając na co dzień takie obrazy przed oczami, bo na co tu narzekać ;).
Jadąc do pracy miast stać w miejskich korkach, mijam zielone lasy, pagórki i migoczące jeziora....

A gdy z niej wracam w oknie czeka na mnie taka jedna ruda pani...



Niech żyją Mazury!!! Hip hip Hura!
I niech żyją Ci, którzy je kochają :D

Pa!

7 komentarzy:

  1. dobrze raz na jakiś czas oderwać się od tego zgiełku, który panuje w miastach:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze to jest oderwać się na stałe ;)

      Usuń
  2. ładna ta pani :) znam Mazury i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy tam nie byłam,piesek sliczny.
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz mnie cieszy, na każdy odpowiem, wszelkie pytania możecie zadawać też tu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...