poniedziałek, 11 grudnia 2017

Martuchowa wish lista

Moi kochani,

Najwyższy czas poruszyć ważny jak co roku temat jakim jest bożonarodzeniowa wish lista!

Zapewne część Mikołajów ma już w swoich workach prezenty dla Was, ale jestem przekonana, że jeszcze nie wszyscy. Poza tym mój Mikolaj chyba ma jeszcze kilka rozterek w ktorych z przyjemnością mu pomogę... :).

Moje wybory to moje obecne potrzeby, produkty które sama kupiłabym sobie z czystą przyjemnością. Obecnie, a może od dawna moje chciejstwa to kosmetyki i artykuły wnętrzarskie. :)

1. Origins, krem pod oczy GinZing


Kupicie go w sklepach Origins, w Warszawie np. w Galerii Mokotów, 119,- zl.
Miałam, kocham i zapewne niebawem znowu wpadnie w moje rączki, nic dodać nic ująć. :)





2. HK Living, taca bambusowa,109,- zł. 








3. Too Faced, zestaw/paleta Best Year Ever


Dostępne w drogeriach Sephora, 239,- zł. Uwielbiam produkty Too Faced, są bardzo trwałe, w pięknych opakowaniach a ich stosowanie to czysta przyjemność. 

4. BePure, taca metalowa czarna 30 cm, 75,- ZL




5. Too Faced, Sweet Peach Glow Kit, paleta rozświetlająca, Sephora, 169,- zł
6. BePure, tablica magnetyczna memories, 229,- ZL


7. Clinique, Go-Go Eyes Set, zestaw prezentowy.
Sephora, 69,- zł. Słyszałam, że krem z tego zestawu jest genialny. Mam na niego chrapkę, szczególnie w tej cenie i towarzystwie pozostałych produktów. 

8. Zuiver, poduszka Sala, 209,- ZL


9. TonyMoly, Petitt Bunny Gloss Bar, Błyszczyk do ust.
Sephora, 13.90 zł. Troszkę przypominają mi blyszczyki z Too Faced z serii Sweet Peach, natomiast cena jest zgoła inna. Must have!

10. HK Living, poduszka liście palmowe, 94,- ZL


11. Bath and Body Works, kocham te kosmetyki odkąd pojawiły się na polskim rynku. Polecam balsamy, mgiełki, zapachy do domu i samochodu. Dostępne w Galerii Mokotów, oraz Złotych Tarasach. 


12. HK Living, ścienny wiszący dywanik, 129,- zl



Wszystkie produkty wnętrzarskie kupicie na Dutchhouse.pl. :)

A co Wy chcielibyście dostać w tym roku od Mikołaja? 
Może dodam coś do swojej listy :)

Cudnych, śnieżnych przedświątecznych dni Wam życzę!!!

Do następnego napisania!

Pa!



poniedziałek, 6 listopada 2017

Czy ktoś tam jeszcze jest... ? ;)

Ojojoj... Nie było mnie tu już zaraz, zaraz - 7 miesięcy??? 

Tak, 7. Nie będę się tłumaczyć, bo powody banalne, bo dzień codzienny pędzi jeden za drugim, bo przeprowadzka z kontynentu jednego na drugi, bo życie do góry nogami postawiliśmy raz jeszcze (nie pierwszy i na pewno nie ostatni) :).

Szybko nadrabiam zaległości więc i zapraszam na pierwszy post od tak długiego czasu jakim będzie mam nadzieję łatwy i przyjemny mobile mix ;)

Zatem zapraszam na moją Leśną Polanę! :)

Niagara Falls, coś cudnego! Małe, kiczowate, cudne miasteczko i fantastyczny klimat!



I am a cowgirl ;)


"Love, love, love..." ;)



W sezonie truskawkowym szaleliśmy z truskawkami ;)


Moje miejsce na ziemi - Mazury!


Ognisko - wspaniałe spotkanie 4 pokoleń i pies, który pilnował kiełbasę...


Pad thai z Sapaya na Starym Mokotowie, Fajitas z Fridy, Mojito z tego samego miejsca i ananas w cieście :).


I znowu rajskie żarełko"rządzi": Pad Thai, czerwone curry i kaczka jakaś tam. Zaplątała się też jakże pyszna spod rąk mojej dobrej koleżanki włoska sałatka. 


Flądra nad morzem musi być, a pierogi są dobre na wszystko ;)



Jeśli szukacie wyjątkowych rzeczy do domu, zapraszam na dutchhouse.pl


Lub do showroomu na Angorską 12 w Warszawie ;)


C.D. nastapi...

Pa!


piątek, 21 kwietnia 2017

Marzec na leśnej polanie ⛵️ 🇺🇸 🌺 🐳 zwiedzamy Amerykę

Hej, hej! :)

Jak się miewacie?


U nas po staremu póki co. Zmiany nadchodzą, ale o nich w kolejnych postach ;)

Tymczasem, długo zima nas nie opuszczała, kiedy u Was wiosna atakowała z pełną siłą. Później natomiast,  gdy u Was nastąpiło ochłodzenie u nas zrobiło się prawie jak latem i upał 30 stopni. Nie narzekam :) Czekałam na to od dluższego czasu. Kocham zieleń, a maj i czerwiec to moje najbardziej ulubione miesiące w roku. Motywują mnie do działania i zazwyczaj coś dobrego dzieje się w moim życiu w tym czasie prywatnie i zawodowo. Także czekam też co przyniesie ten maj i czerwiec, a ponieważ jak pisałam wcześniej szykują się pewne zmiany, mam nadzieję że i tym razem będą to zmiany na lepsze :).

Czas na podsumowanie ostatnich tygodni! :)

W ostatnich dniach zwiedzaliśmy piękne miasteczko Newport,  jeśli jesteście ciekawi jak wygląda zapraszam na vloga tutaj. Newport to bardzo ekskluzywny amerykański, nadmorski kurort, powiedzmy że coś w stylu polskiego Sopotu, choć ciężko je tak naprawdę porównywać ;) Tutaj przyjeżdżają mieszkańcy NY do swoich wielkich, letnich rezydencji, tutaj podobno dom ma Taylor Swift ;)

Moje zwiedzanie to często zwiedzanie kulinarne,  a jeśli mnie czytacie wiecie że posty są pełne różniastego jedzenia :)

W Newport przypadkiem trafiłyśmy do typowego amerykańskiego baru z lodami, śniadaniami i lunchem.  Miejsce choć niepozornie wyglądało,  okazało się genialne! Zamówiłyśmy grzanki z warzywami, smażoną cebulką i serem, a także frytki ze słodkich ziemniaków,  clams chowder, oraz shake lodowy o smaku waty cukrowej. Wszystko było przepyszne! :)










Innego dnia z kolei wizytowaliśmy Essex, cóż za klimatyczne, małe, ciche miasteczko! Jest to typowe portowe, senne miasteczko z stylu New England, nad rzeką Connecticut, wielką jak wszystko w Ameryce :)







Któregoś razu wybraliśmy się do świetnej tureckiej knajpy. O jej świetności świadczy fakt,  że wróciliśmy tam kolejny raz ;) Takie pyszności jadłam raz spod rąk mojej przyjaciółki i jej męża Turka. Pycha!


Wiosna w Connecticut, na potęgę sprzedawane hiacynty i szum oceanu :)


Tym razem knajpa w stylu Miami z kuchnią pochodzącą z Karaibów i Ameryki Południowej.  Nie żebym nie lubiła takich klimatów smakowych, ale ta konkretnie restauracja była bardzo przeciętna.  Ola w Wallingford, CT.


Znowu pyszności,  tym razem knajpa tajska i pyszne pad thai, a także cudna zupa! :)


Wiem, za chwilę blog ten przerodzi się w kulinarnego. Cóż mogę począć ze kochamy jeść :) Amerykańskie bajgle z polską konfiturą i wiosenne owoce :)


Wielkanoc. Mam nadzieję, że Wasze Święta minęły Wam wspaniale! Amerykańskie Święta to tak naprawdę tylko 1 dzień.  U nas z tradycyjnych akcentów było tylko śniadanie,  później zrobiliśmy sobie ognisko z polską kiełbachą.  Nigdy bym nie pomyślała,  że w pewnych okolicznościach to może być taki rarytas ;)



Knajpa w stylu kowbojskim z pysznymi tacos za całe 2 dolce, cudo! Ja wzięłam 2: jeden z pulled pork i serem, a drugi z krewetkami, salsą pomidorową i czipsami z jakichś kawalków mięsa :)


Uciekam kochani życząc Wam wszystkiego najlepszego :)

Do następnego napisania!

Pa!

środa, 12 kwietnia 2017

Ciekawostki o USA... Życie w Ameryce

Witajcie kochani!

Dziś post mniej blogowy, ponieważ odkąd odkryłam silę You Tube i filmu, ciężko mi skupić się wyłącznie na przekazywaniu moich treści słowem pisanym.

Dlatego dziś zapraszam na film :)

Film jest o USA. Mówię w nim o kilku zagadnieniach, które mnie w Stanach zaskoczyły. 
Mam nadzieję, że znajdziecie w nim coś, co Was zainteresuje :).

Zapraszam!


Zmieńcie koniecznie obraz na HD :)




 Do kolejnego napisania! ;)

Pa! 

czwartek, 30 marca 2017

Martuchowe trendy modowe na wiosnę 2017 - przegląd sklepów polskich cz. 1

Nie jestem żadnym wyznacznikiem trendów modowych. Moda nie jest też moją wielką pasją, a styl mój jak i większości osób, które nie lokują w tej sferze swoich zainteresowań jest wypadkową wielu czyników mojego życia. Należę do osób, które owszem, interesują się obecnymi trendami, ale raczej czerpią z nich odrobinę inspiracji lokując je w swojej ulubionej i bezpiecznej kanwie. Jestem ciekawa też co modowo dzieje się obecnie w sieciówkach i innych markach dostępnych w Polsce. 

Przejrzę zatem co w trawie piszczy tej wiosny :) Zaznaczyć muszę jednak, że w ubraniach szukam jakości w przystępnej cenie. Czasem pozwalam sobie jednak na malą fanaberię, która dla modowego freaka może być kompletnie nudna, a cenowo niewygórowana ;). W planie mialam przejrzeć wiele stron i wiele marek, jednak nie da się skondensować tego wszystkiego do jednego posta. Zajrzalam więc do 2 moich ulubionych marek, w które zaopatrywalam sie od lat w Polsce. Zapewne pojawią się kolejne posty o tej tematyce, w których przedstawię Wam przekrój aktualnej oferty innych moich ulubionych marek.

Nadmienię, że przy wyborze produktów marki Stradivarius kierowalam się jakością, czyli skladem materialów, oraz w miarę odpowiednim stosunkiem ceny do jakości. Jeśli chodzi o ten sklep z rzadka robilam zakupy w sklepach regularnych i regularnej cenie. Raczej czekalam na wyprzedaże.

Druga marka, w której wyszukalam kilka bardzo interesujących pozycji to Unisono, które bardzo lubię od jakichś 7 lat. Najbardziej cenię ich grube swetry zimowe za bardzo dobre sklady w stosunku do jakości. Cienkie swetry na lato natomiast miewają gorsze sklady, bo są też tkane z cieńszych tkanin. Pozostale ubrania różnych kategorii cenię za nietuzinkowe kroje, calkiem dobrej jakości materialy, kolory, ale prawie zawsze kupuję w outletach w Fashion House w Piasecznie, lub Factory na Pradze. Oba sklepy oczywiście w Warszawie i okolicach :).

Jedyne zastrzeżenie jakie mam do tej marki jest takie, że czasem zdarzalo mi sie znaleźć u chińczyka produkty prawie identyczne, natomiast bez metki Unisono i w cenie o polowę nizszej. To nie jest fajne, na metce napisane made in Italy, jednak sądzę, że jest to jedynie chwyt marketingowy, a ubrania te są szyte tam, gdzie wszystkie. 

Ok., przejdźmy zatem do konkretów :)


Kurtka - 199,90 PLN






Żakiet - 159,90 PLN



        

Bikers - 139,90 PLN


         

Koszula - 99,00 PLN


        

Sukienka - 79,90 PLN


        

Koszula - 99,90 PLN


       

Spodnie - 89,90 PLN


        

Spodnie - 89,90 PLN


  

Sukienka - 119,00 PLN


  

Bluzka - 89,00 PLN


  

Tunika - 69,00 PLN


  

Bluzka - 69,00 PLN


  

Bluzka - 59,00


  

Bluzka - 79,00 PLN


  

Bluzka - 79,00 PLN


  

Bluzka - 69,00 PLN


  

Sukienka - 79,00 PLN


  

Sukienka - 69,00 PLN



  

Sukienka - 79,00 PLN


  

Sukienka - 79,00 PLN


  

Sweter - 129,00 PLN


  

Sweter - 59,00 PLN


  

Kurtka - 69,00 PLN


  

Narzutka - 99,00 PLN


  

Marynarka - 99,00 PLN


  

Spódnica - 69,00 PLN


  

Spódnica - 49,00 PLN


  


Spódnica - 59,00 PLN


Jeśli szukacie inspiracji na wiosnę, bądź nie macie czasu przejrzeć szczególowo stron Waszych ulubionych producentów, a tym bardziej zawitać do sklepu osobiście, mam nadzieję że ten post okaże się dla Was przydatny :)

Pozdrawiam z Leśnej Polany!

Pa!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...