piątek, 2 grudnia 2016

Martuchowy Blogmas # 1

Jako, że mamy już grudzień, czyli oficjalny miesiąc vlogmas i ja postaram się zamieszczać posty trochę częściej  w tym miesiącu.  

Dziś zacznę od obrazów z kilku ostatnich dni ;)



Ostatnie dni to u nas Święto Dziękczynienia i amerykańskie pyszności.  W menu mieliśmy oczywiście pieczonego indyka, a także stuffing czyli coś w rodzaju zapiekanki na bazie małych grzanek upieczonych z wcześniej usmażonymi warzywami i orzechami. Pycha! Było też klasyczne puree ziemniaczane jak i puree ze słodkich ziemniaków. Skosztowałam też pieczonych słodkich ziemniaków ponkrojonych w kostkę z czymś tam ;) wybaczcie ale tego już nie zapamiętałam ;), jak i fasolkę szparagową wcześniej zblanszowaną i upieczoną z prażoną cebulką, smażonymi pieczarkami, sosem grzybowym, a wszystko przykryte pierzynką z sera. I choć nie jestem wielką fanką kuchni amerykańskiej,  wszystkie dania bardzo mi smakowały.  Były autorstwa mojej szwagierki,  tak samo jak i wszystkie ciasta! :)


Jak widzicie w USA też można zjeść klasyczną, polską kanapeczkę z pachnącym polskim chlebkiem i z pysznym, polskim żółtym serem i pomidorem.  Jeśli chodzi o mnie to prócz włoskich kanapeczek te są moimi ulubionymi ;). Ostatnio wcinam też często owsiankę na śniadanie.  :)


Odwiedziliśmy też fantastyczną turecką knajpeczkę :)


Byliśmy również  w ostatnich dniach pospacerować nad oceanem. Takich miejsc jest tutaj bez liku!


I czas chyba zacząć wprowadzać na bloga Świąteczny klimat. Choinka była w restauracji polskiej, dodam że większość Amerykanów ma już poubierane choinki w domach. A torebka z jedynką powyżej to zapowiedź mojego "dzieła" całkiem skromnie mówiąc.  ;)


W ostatnim poście robiłam Wam ranking kalendarzy adwentowych na rok 2016. Pisałam też o tym jak samemu łatwo przygotować taki kalendarz. I dziś mogę się Wam przyznać, że ja taki kalendarz zrobiłam dla kogoś w tym roku. Nie mogłam podzielić się wcześniej z Wami dokładnym DIY, ponieważ chciałam aby była to dla tego kogoś niespodzianka.  Dziś już mogę powiedzieć że kalendarz zrobiłam z torebek papierowych zakupionych w Michael's, które ozdobiłam pięknymi naklejkami, właściwie etykietami i opisałam numerkami. Torebki powiesiłam na pięknym, naturalnym sznurku i zabezpieczyłam czerwonymi, drewnianymi klamerkami. W ciągu ostatniego miesiąca kupowałam tu i tam małe prezenty, które planowałam włożyć do środka.  Całość miałam dość mocno przemyślaną, mniej więcej co i gdzie kupię oraz o jakiej tematyce będą te drobiazgi. Dziś Wam zdradzić do końca nie mogę co jest jego zawartością.  Ale zdradzić mogę, jak go zrobiłam, a także co było zawartością pierwszego dnia grudnia. Jak widzieliście powyżej było to słodkie lusterko do torebki w ażurowej oprawie w kolorze różowym zakupione w Ulta :). I tak zamierzam dzielić się z Wami co jakiś czas tym, co otrzymała ode mnie osoba obdarowana w kolejnych dniach. Dodam, że jest kobietą ;)


Kolej też przyszła na pokazanie Wam kalendarza, który zakupiłam w tym roku dla siebie. Jest to kalendarz z Nyx wydany specjalnie dla Ulta. Opowiadałam o nim w moim filmiku na You Tube z zakupami z Black Friday, który znajdziecie po prawej stronie bloga. Wracając o kalendarza,dziś z wielką radością otworzylam pierwsze okienko i  pierwszym produktem była pomadka matowa  z serii linegrie w nudziakowo ceglanym kolorze. Zrobiłam swatch choć oczywiście nie odzwierciedla koloru. Postaram się zrobić recenzję po otwarciu całości i wypróbowaniu tych produktów.  Nie mogę Wam nawet opisać koloru, ponieważ Nyx nie opisał go na pomadce, są co prawda nazwy na opakowaniu zbiorczym ale nie jestem pewna co odnosi się do czego. W każdym razie póki co jestem bardzo zadowolona ze swojego dzisiejszego prezentu z mojego kalendarza adwentowego i na pewno będę się z Wami dzielić dniami kolejnymi ;)

Zatem uciekam, tymczasem!

Wspaniałego grudnia Wam życzę! :)

Pa!

24 komentarze:

  1. Wspaniałe pyszności i na pewno doświadczenie uczestniczenia w Święcie Dziękczynienia :) Ja kalendarz Adwentowy też zrobiłam, wisi u nas w przedpokoju. Odliczmy do Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nowe doswiadczenie ;) O! To mam nadzieje ze go pokazesz u siebie :)

      Usuń
  2. Ale pyszności pokazałaś na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kalendarz świetny zrobiłaś, mnie zawsze zastanawiało co można przygotować na te 24 dni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! To zapraszam do zaglądania do mnie, będę pokazywać co było w kolejnych dniach :)

      Usuń
    2. W takim razie czekam w napięciu :)

      Usuń
  4. Świetne zdjęcia! Ciepłego grudnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja bym wolała żeby był troszkę bardziej biały i mroźny ;) Wzajemnie!

      Usuń
  5. Ojej!!!! Ten indyk! Wyglądał bardzo kusząco! Tak właściwie wszystko tak wyglada! Z postu wynika ze to były fajne dni! Mam nadzieje ze bedziesz dodawać cos cześciej bo chetnie do ciebie zajrzę😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były bardzo fajne. Postaram się i dziękuję serdecznie :)

      Usuń
  6. Pyszności Ameryki...jak to fajnie brzmi i tak inaczej :) W Polsce też powoli zaczyna się choinkowy szał, w galeriach już stoją pięknie oświetlone drzewka :)

    Bardzo fajny miałaś pomysł z tym kalendarzem adwentowym :)
    Ciekawe wygląda :)

    W ogóle zazdroszczę Ci Twojego prezentu kalendarz z NYX <3 bajka normalnie !! :D

    Gdzie dokładnie jesteś w Stanach? na "przekłamanych" fotach insta jest śnieg :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi inaczej.. To prawda, z moich ust takie stwierdzenie tez pada z rzadka... ale to były pyszne wyroby domowe :)

      Co do kalendarza,bardzo mi się spodobało jego przygotowanie,wiec myślę że stanie się to tradycja ;) Tylko co roku pewnie będę obdarować kogoś innego + mojego M ;)

      A Nyx, tak,tak, póki co,daje radę ;)

      Jestem w Connecticut.

      Usuń
  7. Fajny blogmas :D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest godzina 9:50 i już mi ślinka cieknie na te pyszności ♥
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Żarełko ^^ I nagle zrobiłam się mega głodna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiście pysznie to wygląda i aż samo się prosi,że je zjeść :D A kalendarz bardzo fajny i pomysłowy. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie smakowite potrawy <3 Jaka szkoda, że nie umiem gotować :(
    Pozdrawiam Niecoinna

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz mnie cieszy, na każdy odpowiem, wszelkie pytania możecie zadawać też tu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...